Advance Techniques seria z kompleksem Nutri 5

Dziś kolejna recenzja serii Avon, którą mam już na ukończeniu. Zdaję sobie sprawę, że kosmetyki, Avon, szczególnie pielęgnacyjne do włosów mają niezbyt dobre opinie i szczerze mówiąc zastanawiam się dlaczego.... Z tej serii jestem zadowolona a jeden z tych kosmetyków mam w kolejnym zamówieniu i już wiem, że będzie u mnie na stałe.
Ale po kolei... Tak prezentują się szampon i odżywka.



 Szampon odżywczy z kompleksem Nutri 5





Jest dostępny w dwóch pojemnościach 250ml i 400ml. Ja miałam tę mniejszą. Szampon w swojej konsystencji jest bardzo oleisty. Ma prześliczny zapach i bardzo ładnie rozprowadza się po włosach. Jest dość ciężki, więc raczej nie nadaje się do włosów mocno przetłuszczających, choć to nie reguła. Jestem posiadaczką włosów przetłuszczających, ale szampon nie przetłuszczał mocno. Nie robił żadnej masakry, po umyciu, bez użycia odżywki moje włosy nie były spuszone czy szorstkie. Jest bardzo wydajny, bo wystarczy mała ilość a bardzo ładnie się pieni.
Bardzo dobrze usuwa wszelkie zanieczyszczenia, szczególnie po olejowaniu. Nie podrażnia skóry, włosy są fajne w dotyku, dobrze nawilżone.


Odżywka z kompleksem Nutri 5




Ma pojemność 250ml. Konsystencja jest rzadsza, niż szamponu. Jak dla mnie trochę za, przy użyciu większej ilości, wylewa się z dłoni. Zapach bardzo podobny, ładny, delikatny, nieagresywny ;) 
Po umyciu , nakładamy ją na około 1-3 minut i spłukujemy. Ładnie się spłukuje, więc nie ma niebezpieczeństwa że będzie obciążała. Włosy po niej są miękkie, dobrze nawilżone, ładnie się układają. Włosy po niej nie przetłuszczają się.


Intensywna kuracja dodająca blasku z kompleksem Nutri 5 do wszystkich rodzajów włosów

Odżywczy kompleks 5 cenny olejków: z makadamii, z nasion kamelii, migdałowy, winogronowy, marula. Mój ulubieniec, którego używałam często i nie zrobiłam fotki. Pojemność odżywki jest bardzo mała bo zaledwie 50ml. Ale jest baardzo wydajna.  Producent zaleca używanie jej raz w tygodniu. Ja używałam jej tylko po rozjaśnianiu, kiedy moje włosy doznawały czegoś w rodzaju masakry. Nawet gdy włosy były podniszczone rozjaśniaczem, ta odżywka już po jednokrotnym użyciu dawała radę i przywracała włosom miękkość, dobre nawilżenie. Jest niezwykle silna, więc idealnie nadaje się do włosów zniszczonych. Raczej nie służy włosom zdrowym i zadbanym. Jest dość ciężka.

Podsumowując. Mam włosy przetłuszczające się u nasady i suche na końcach. Posiadaczki takich włosów wiedzą jak ciężko dobrać odpowiednie kosmetyki. Seria nie jest czymś nadzwyczajnym, jakimś wielkim wow. Ale u mnie się sprawdziła. Nie wyrządziła szkód. Nie przetłuszczała mocno włosów. I znalazłam wśród niej mojego ulubieńca, który szybko mnie nie opuści. Także polecam. A Wy stosowałyście ją?



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz