Gel Shine Avon Sea Breeze

Wracam do świata żywych z kolejną recenzją. Dawno mnie tu nie było bo niestety we wakacje jestem osobą całkowicie niezorganizowana. Post o wakacjach będzie później, tymczasem napiszę Wam o kolejnym lakierze jaki nabyłam z Avonu.





Sea Breeze






Muszę przyznać że bardzo ładnie prezentuje się na paznokciach i naprawdę długo nie opryskuje. Ostatnio gdy go miałam, wytrzymał prawie tydzień. Więc to ogromna zaleta. Niestety na tym kończą się plusy.




Bardzo źle mi się nim malowało. Ma bardzo płynną konsystencje. Żeby uzyskać taki efekt jak mam na zdjęciu, musiałam malować dwa razy.  Co mnie najbardziej zirytowało to czas schnięcia. Miałam już lakiery z tej serii tyle że w innych odcieniach i żaden nie potrzebował aż tyle czasu ( coś około 2 godzin). Więc jak na osobę, która niezwykle ceni swój czas to znacznie za długo.
Wykończę go, ale po raz drugi już nie kupię.


I wspomnienia z wakacji w Olsztynie. Tak, w mieście tez można wypocząć ;)


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz