Ciasteczka Amoniaczki

Wprawdzie do świąt jeszcze 11 dni, ale u mnie przygotowania idą pełną parą. Hafty odłożone. Czekają na dostawę mulin i na mój wolny czas, który ostatnio jest na wagę złota. W pracy ogrom obowiązków, w domu także ich przybywa.
W tym roku, postanowiłyśmy z mamą upiec ciasteczka.




W tym celu, mama wzięła od babci sprawdzony przepis, ja zakupiłam foremki i dalej do wałkowania i wycinania.





Nigdy jeszcze ich nie robiłyśmy, dlatego nie wszystko wyszło jak powinno, mimo to, z efektu i smaku jesteśmy baardzo zadowolone i ...najedzone.



Już wiem, że pieczenie ciasteczek stanie się naszą coroczną tradycją świąteczną.
A jak u Was przygotowania?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz